O mnie
 
Ideą tego blogu jest przedstawienie długoterminowych trendów i procesów na rynkach kapitałowym, towarowym i walutowym. Szczególny akcent jest położony na powiązania między tymi rynkami.




Najnowsze komentarze
 
2017-08-21 13:11
Monika1243 do wpisu:
Przeprowadzka
Szkoda, że się przeprowadziłeś z tego bloga, miał dobrą historię. To dzięki tobie zaczęłam[...]
 
2016-07-22 20:37
magowsicka do wpisu:
Co zrobi FED ?
ja uważam że super sposoby na dodawanie statystyk do wordpress opisany jest w tym poradniku[...]
 
2016-01-10 14:49
synonim nielogo do wpisu:
Pora na Świętego Mikołaja
jak tam zyski na opcjach call na S&P500 ze Strikem 2100 i 2200? Naprawdę trzeba być[...]


Kategorie Bloga
 
Ogólne
 
Ulubione
 




Wykres Tygodnia

wykresyGieldowe

2010-08-11 21:51
 Oceń wpis
   

Tym razem nie będzie o wykresach, a o zjawiskach gospodarczych z ludzkiej perspektywy. Napiszę o trzech bolączkach gospodarczych, a na koniec odniosę się też do danych makroekonomicznych. 

Po pierwsze strach przed bezrobociem. W ludziach jest ogromny strach przed utratą pracy, a dotyczy to szczególnie ludzi z kontraktami na czas określony. Z tego strachu wynikają też konkretne zachowania – ograniczenie zakupów czy nie podejmowanie ważnych decyzji. Efektem ubocznym strachu jest budowanie rezerw gotówki.

Przepracowanie. W firmach tak się zdarza, że ludzie się sami zwalniają. Na te miejsca nie są zatrudniani nowy pracownicy. Wiele tymczasowych miejsc pracy też zostało skreślonych. W efekcie coraz więcej pracy wykonuje coraz mniej ludzi. Są oni mocno przepracowani a dodatkowo sami obawiają się zwolnienia. Oba te zjawiska wpływają negatywnie na wykonywaną pracę.

Po trzecie, zamówić coś, to koszmar. Szczególnie komponenty elektroniczne. Terminy dostawy są po kilka tygodni. Utrudnia to dodatkowo prowadzenie działalności. Wygląda na to, że magazyny są puste. Nie wiem co się dokładnie dzieje, czy producenci mają tak dużo zamówień, czy też czekają na uzbieranie zamówień na całą serię i dopiero wtedy uruchamiają produkcję. W każdym razie z punku widzenia klienta jest to droga przez mękę.

Te zjawiska w danych widoczne są jako ogromny wzrost rezerw gotówki w przedsiębiorstwach, wzrost produktywności, puste magazyny. Ludzie i przedsiębiorstwa ukochały kolekcjonowanie banknotów, mimo, że banki centralne starają ludzi do tego jak mogą zniechęcić. Strach jest jednak cały czas bardzo silnie zakorzeniony w społeczeństwach. Pytanie kiedy ta bańka strachu pęknie i pieniądze zaczną pracować w gospodarce.




 

Tagi: giełda, inwestowanie