|
O mnie
Ideą tego blogu jest przedstawienie długoterminowych trendów i procesów na rynkach kapitałowym, towarowym i walutowym. Szczególny akcent jest położony na powiązania między tymi rynkami.
Najnowsze wpisy
Najnowsze komentarze
2010-03-22 09:56
Ghanima.Netwars do wpisu:
Poprawa i zło(to)
nie istnieją dokładne dane dotyczące podaży pieniądza misiek:D szczególnie amerykańskiej.
[...]
2010-03-19 12:25
Pyt - acz do wpisu:
Wszystko na opak czyli odpowiedź na pytanie
Zaraz, a co ma złoto do USD? Złoto jest surowcem którego cena rośnie bo ilosc jest ograniczona[...]
2010-03-19 12:18
Pyt - acz do wpisu:
Wszystko na opak czyli odpowiedź na pytanie
Bzdury opowiadasz do kwadratu. Środki produkcji są takim samym towarem jak wszystko i tez mają[...]
Archiwum Bloga
Wykres TygodniawykresyGieldowe2009-07-21 18:44
Dwa lata temu Platforma Obywatelska wygrała wybory parlamentarne, a uprzednio samorządowe w większych miastach. Przesłanie wyborcze było jasne: koniec ciągłych konfliktów wszystkich ze wschystkimi, koniec ciągłego rozpamiętywania przeszłości. Konfikty i rozpamiętywania zastąpmy cudem gospodarczym.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (25)
2009-07-19 19:22
Dzięki wyraźnemu minimum wyrysowanemu przez ostanie dwa tygodnie, moża próbować pociągnąć linię miłościwie nam panującego trendu. Oczywiście dwa dołki to jeszcze nie tyle linia, co zalążek, ale od czegoś trzeba zacząć. Co ciekawe, górna linia ograniczenia kanału wygląda też zupełnie rozsądnie.
Jeżeli giełda będzie poruszała się w wyznaczonym kanale, to do końca roku index powinien osiągnąć co najmniej 1150 punktów. Jeżeli pociągnięmy tą linię jeszcze dalej to widzimy, że już latem przyszłego roku powinniśmy bić nowe rekordy hossy. Co by o tej linni nie powiedzieć, to jest bardzo stroma, co stawią ją pod poważnym znakiem zapytania.
Fundamentalnie, dalszy wzrost w tym tempie oznaczać musi znaczne przyśpieszenie prędkości z jaką pieniądz krąży w gospodarce. Ponieważ za spadek PKB przez ostatnie dwa kwartały odpowiedzielne było likwidowanie zapasów oraz zaniechanie inwestycji, to tu tkwi największy potencjał. W skrócie, zapasy mają swoje dno a i inwestycji w infrastrukturę też nie można odkładać w nieskończonść.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (3)
2009-07-18 10:26
Przez ostatnie kilka dni szeroki index giełdowy zdecydowanie rośnie. Patrząc na klasyczne figury analizy technicznej, widzimi szeroką formację ramię-głowa-ramię (RGR), któraz została zanagowana. Generalnie, zanegowanie wyraźnej formacji prowadzi do ruchu w przeciwnym kierunku o zdwojonej sile – Ci ktorzy kupili krótkie pozycje w popłochu je zamykają. Pełną negacją będzie wybicie się ponad głowę, czyli poziom 950.
Patrząc na średnie kroczące, widzimy formację "złotego krzyża", o której już pisałem, po której nastąpiło testowanie średniej 200-stu dniowej. Jej obrona była powodem zdecydowanych wzrostów. Całość wpisuje się w scenariusz fabularny opisany w kwietniu.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (0)
2009-07-11 19:11
Ten blog płynie wraz z rynkiem. Początkowo najważniejszym tematem były żyracje walutowo-surowcowe, potem frankowo-hipoteczne a następnie łapanie dna giełdy. Obecnie, głównym tematem globalnej gospodarki, obok pędów wzrostu (green shoots), stają się problemy budżetów.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (4)
2009-07-11 15:36
W tym tygodniu widzę cztery ważne wykresy. Pierwszy to zachowanie szerokiego rynku czyli S&P500. Rynek konsoliduje się ponad spadającą średnią 200-stu dniową. Musimy pamiętać, że pierszy impuls wzrostowy był ogromny i konsolidacja i testowanie wsparć jest zupełnie naturalnym elementem hossy. Warto jednak pilnować, by index za dużo poniżej tej średniej nie spadł.
Drugi ważny wykres to liczba nowych bezrobotnych (Initial Claims). W ostatnim tygodniu nastąpił radykalny spadek tej liczby, zgodnie z moimi przewidywaniami i "modelem" przedstawionym miesiąc temu. Zanim jednak wyciągniemy zbyt daleko idące wnioski trzeba poczekać na potwierdzenie trendu w przyszłych tygodniach.
Trzeci ważny wykres to Amerykański deficyt handlowy. Spadł on do 26 mld USD w maju, co jest to dobrą informacja dla USA ale nienajlepszą dla Japoni oraz Strefy Euro – na towary tych krajów jest w USA coraz mniejszy popyt.
Deficyt handlowy zmalał mimo drożejącej ropy. Pół roku temu pisałem, że spodziewam się powrotu jej ceny w okolice 70-80 USD a potem pionowej krechy w dół i być może teraz mamy początek tej krechy. Spadek ceny ropy w okolice dołków z początku tego roku dodatkowo ograniczy amerykański deficyt handlowy – główny motor rozwoju reszty świata przez ostatnie kilka lat.
Pierwsza fala wzrostowa na giełdzie była napędzana poprawą wskaźników ankietowych. Obecnie, wskaźniki nastroju zaczynają przekładać się na realne decyzje biznesowe. Widoczne było to np. po wzroście nowych zamówień przemysłowych i produkcji przemysłowej w Niemczech. Zakładam, że tych sygnałów będzie coraz więcej i będą towarzyszyć drugiej fali wzrostowej.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (4)
2009-07-11 10:23
Dokładnie pół roku temu pisałem na blogu o spółce Palm, która na konferencji CES przedstawiła nową platformę smartphonu. Wtedy była to spółka zapomniana, która niemalże otarła się o bankructwo (np. po wpadce z Faleo), dziś spółka znów stała się popularna. Jest to już praktycznie inna spółka – zmnienił się zarząd, zarzucona została stara platforma PalmOS i przyszłość spółki jest całkowicie zależna od platformy WebOS.
Popularność tej spółki to broń obosieczna. Rynek smartphonów rośnie i rosnąć będzie jeszcze długie lata. Zakładam, że za powiedzmy 10 lat, praktycznie wszystkie telefony będą smartphonami. Im spółka i marka bardziej popularna, tym łatwiej będzie Palmowi zdobyć rynek, i tym więcej ludzi przesiadając się z normalnego telefonu na smart będzie wybierać właśnie Palma.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (8)
2009-07-03 12:34
Premier Niemiec, Pani Angela Merkel ogłosiła, że na najbliższym zebraniu G8 rozprawi się z bańkami spekulacyjnymi raz na zawsze. Wzywa do podjęcia działań, by zapobiegać bańkom i promować wzrost, który jest stabilny. Osobiście uważam, jest kilka dobrych powdów by uważać, że nic z tych zapowiedzi nie będzie.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (19)
2009-06-28 08:29
W poprzednim poście wywiązała się dyskusja, a także propozycja przeanalizowania krachu z 1929 r. Więc wklejam wykresy z małym komentarzem. Na początek mała notka techniczna. W szalonych latach 20-stych index DJIA zawierał spółki super-nowoczesne, wtedy nowoczesność to byla masowa produkcja i samochody. W połowie wieku zawierał spółki dobre, a pod koniec wieku, spółki z dużym długiem w bilansie. Tak można opisać też historię GM w trzech zadaniach :-))
kliknij na rysunek by powiększyć
Więc wykresy. Przedstawiają pięcioletnitą historię. DJIA zaczął spadać we wrześniu 1929 i osiągnął minimum nie całe trzy lata później. Bessa zabrała prawie 90% wartości spółek. Widzimy, że pół roku po rozpoczęciu bessy index miał krótki romans ze średnią 200-stu dniową, później, zbliżenie się do niej było początkiem nowej fali spadkowej. Po wyraźnym przebiciu średniej 200-stu dniowej nie było już powrotu do minimów bessy. Aczkolwiek dotkliwe spadki, po 100% fali wzrostowej były. Dla uzupełnenia Nasdaq w 2000 roku. Bessa rozpoczyna się w marcu, choć główne indexy biły rekordy do października. Jest to ogromne podobieństwo do obecnej bessy w Polsce, gdzie deweloperka zaczęła bessę w marcu 2007, a WIG20 index bił nowe rekordy jeszcze w październiku.
Krótki romans ze średnią 200-stu dniową i spadki znoszące 80% wartości. Jeżeli ktoś chce wierzyć w scenariusz rzezi ostatecznej, to pokazywałby, że obecnie jesteśmy tam, gdzie Nasdaq był na przełomie 2001-2002 r. Był tam wtedy mały golden-cross, ale nie było go na szerokim rynku (S&P500). Tak wygląda historia, która się co prawda nie powtarza, ale się rymuje. Scenariusz pogłębienia dołków uważam za możliwy ale mało prawdopodobny. Bardziej prawdopodobny jest scenariusz systematycznych wzrostów.
W tym miejscu warto przyjrzeć się indexowi Nasdaq Computer. O ile poprzednią hossę przespał, lecząc kaca po wpsomnianej bańce dot.com, to obecną bessę zakończył wcześniej. Dołki z końca listopada 2008 nie zostały pogłębione podczas spadków w marcu, dodatkowo, mimo konsolidacji na szerokim rynku index ten systematycznie rośnie.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (1)
2009-06-26 07:26
Główny index giełdowy, S&P 500 dał wyraźny sygnał wzrostów. Przedwczoraj średnia 50-cio dniowa przecięła średnią 200-stu dniową, co w wielu strategiach giełdowych jest sygnałem początku długiego trendu wzrostowego. Ludzie inwestujący według tych strategii zaczną teraz przenosić kapitał w kieruku akcji.
W ciągu ostatnich dni index skorygował cały wzrost od poziomu 666 do pierwszego zniesienia Fibo (na poziomie 888). Obecnie, patrząc na oscylatory, rynek jest mocno wyprzedany i zaczyna drogę do stanu wykupienia.
Choć dane o nowych zwolnieniach nie kooperują (jeszcze :-)) z przedstwioną przeze mnie tydzień temu teorią, krótkoterminowo index wybił się ponad linię korekcyjną.
Kolejnym celem wydawałby się poziom 1030-1040 pkt. Jest to zarówno lokalne maksimum jak i zakres, który dawałby bardzo estetyczny układ zniesień harmonicznych.
kategoria:
Ogólne
Komentarze (9)
2009-06-20 14:25
Człowiek który czuje się bezpiecznie w pracy nie jest skłonny do oszczędzania, przy czym przez "oszczędzanie" rozumiem tu ściśle kolekcjonowanie banknotów. Człowiek taki będzie skłonny, by nadwyżki od razu inwestować, czy to w remont mieszkania czy w nową kuchnię.
Jako na dodatkową ilustrację warto spojrzeć na wykres nowych oszczędności, przez ostatnie kilka miesięcy (dane w ujęciu rocznym). Ostatni punkt pochodzi z kwietnia 2009 r.
Podsumowując
kategoria:
Ogólne
Komentarze (7)
|