O mnie
 
Ideą tego blogu jest przedstawienie długoterminowych trendów i procesów na rynkach kapitałowym, towarowym i walutowym. Szczególny akcent jest położony na powiązania między tymi rynkami.




Najnowsze komentarze
 
2012-05-13 09:48
piotr janiszewski1 do wpisu:
Metale 2012 = akcje 2008
Powrót ponad 1600 USD zaneguje w takim wypadku zaprezentowany Scenariusz... czy tak...??!
 
2012-05-13 09:45
piotr janiszewski1 do wpisu:
KGHM
Scenariusz Warunkowy - jako inny punkt widzenia... Motywem krachu 2008 roku był de facto[...]
 
2012-05-12 14:57
Ciułacz nie logo do wpisu:
KGHM
Witaj ! Nakładając 5-cio letni wykres KGHM na GPW to wiemy że zachowywał sie on zgodnie z[...]


Kategorie Bloga
 
Ogólne
 
Ulubione
 




Wykres Tygodnia

wykresyGieldowe

2010-03-13 08:32
 Oceń wpis
   

Najciekawszym tematem na rynkach finansowych jest pękająca bańka spekulacyjna na złocie. Ten szlachetny metal chroni przed wzrostem bazy monetarnej, a baza monetarna zwiększana jest przez władze monetarne w przypadku dyzinflacji lub deflacji.

Po dekadzie dyzinflacji związanej z globalizacją i przeniesieniem produkcji do Chin, przez ostatnie dwa lata mieliśmy ostry przypadek deflacyjnej ucieczki do płynności. Przedsiębiorstwa likwidowały zapasy, a społeczeństwo oszczędzało.

Ze strony przedsiębiorstw ta ucieczka do płynności skończyła się w połowie 4q 2009 roku. Od tamtej pory zapasy są na stabilnym, niskim poziomie. Powoli ustępuje też panika płynności ze strony społeczeństwa. Kluczowym elementem jest tu przekonanie o stabilności zatrudnienia.

 

 

W poprzedni piątek dowiedzieliśmy się, że zatrudnienie w centrali przestaje już spadać. Dane typu ankietowego, jak ISM sugerują, że ze strony przedsiębiorstw pojawia się popyt na pracę. Dowiedzieliśmy się też, że po 18 miesiącach przestał spadać kredyt konsumpcyjny.

 

 

Dość ciekawa jest reakcja rynku. O ile przez ostatnie trzy miesiące złoto i S&P500 szły ramię w ramię, o tyle przez ostatni tydzień idą w przeciwnych kierunkach. Takie zachowanie sugeruje poprawę w gospodarce połączone z zacieśnianiem polityki monetarnej.

 

 

Patrząc na złoto w wersji demokratycznej, poprzez fundusz SPDR Gold Trust, widzimy, że cena oscyluje w okolicy średniej 100-u dniowej a ataki na opory  kończą się niepowodzeniem. Euforia na złocie staje się coraz bardziej odległym wspomnieniem.

Tagi: giełda, inwestowanie

Komentarze

2010-03-17 14:15:12 | 213.25.195.* | HansKlos
Re: Poprawa i zło(to) [1]
Takie Jeden Łoś zaproponował, aby uratować Waszmości od bankructwa poprzez kontrakt
terminowy z rocznym terminem zapadalności po $500 za uncje. To może tak na początek
na 100 uncji złota, a jeśli nie, to może chociaż na 10?

Każdą wiarę, w tym i we wzrost gospodarczy, najlepiej poprzeć czynem;-) skomentuj
2010-03-17 16:50:24 | 77.65.25.* | Adam Duda
Hansie.. obawiam się że pan wykresy giełdowe nie wie kto to jest TJŁ

trackbacki nie działają tutaj także robię wrzutkę.
http://www.adamduda.pl/2010/03/17/banka-na-zlocie/ skomentuj
2010-03-15 11:39:39 | 195.117.250.* | Adam Duda
Re: Poprawa i zło(to) [5]
I z czego Pan wyczytał tę bańkę na złocie?
z tych ataków byków na niedźwiedzie i odwrotnie?

Pan wybaczy, ale to dziecinada.

adamduda.pl skomentuj
2010-03-15 11:47:50 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
Praktycznie każdy fundamelntalny wzrost kónczy się bańką. Tak było z
developerką, ropą, przenicą, złotówką czy spółkami internetowymi.

Po czym można wnosić, że na złocie jest bańka ?
- mamy za sobą ponad 10 lat bardzo dynamicznych wzrostów
- powszechnym zainteresowaniem złotem
- brakiem zabezpieczeń przed spadkami producentów złota
- powszechnym przekonaniem o dodruku dolara odbiegającym od rzeczywistości skomentuj
2010-03-15 12:06:46 | 195.117.250.* | Adam Duda
"mamy za sobą ponad 10 lat bardzo dynamicznych wzrostów"
Wzrsoty na złocie to mamy od 71 roku bardzo dynamiczne

"powszechnym zainteresowaniem złotem"
to znaczy kto się nim interesuje?

"brakiem zabezpieczeń przed spadkami producentów złota"
Roczna produkcja złota w stosunku do zapasów jest minimalna, także to nie
jest żaden argument. stock/production ratio jest jednym z najwyzszych jezeli
nie najwyższych jeżeli chodzi o commodities.


"powszechnym przekonaniem o dodruku dolara odbiegającym od rzeczywistości "

Bo patrzy Pan na nie te agregaty co trzeba. M1 i M2 to wynik akcji
kredytowej
Dodruk jest robiony na M0. Wraz z wzrostem zaufania, a którym Pan pisze i M1
i M2 podąży za wzrostem M0,
W chwili obecnej jak i przyszłej FED nie jest w stanie zmniejszyć
napomopwanego M0 ze względu na deficyty budżetowe, a chyba wszyscy wiemy na
jakich aktywach Fed Drukuje M0.

Słowem... złoto to żadna bańka, a karta która zostanie na stole po defaulcie
długów państwowych. skomentuj
2010-03-15 12:51:21 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
"mamy za sobą ponad 10 lat bardzo dynamicznych wzrostów"
Wzrsoty na złocie to mamy od 71 roku bardzo dynamiczne

nie bardzo. pierwsza, super-bańka trwała 10 lat. po jej pęknięciu było
kilkanaście lat trendu bocznego. Wzrosty zaczęły się na nowo 10 lat
temu.

"powszechnym zainteresowaniem złotem"
to znaczy kto się nim interesuje?
kilka miesięcy temu wszystkie gazety i magazyny miały na pierwszej
stronie sztabki złota.

Bo patrzy Pan na nie te agregaty co trzeba. M1 i M2 to wynik akcji
kredytowej
Dodruk jest robiony na M0. Wraz z wzrostem zaufania, a którym Pan pisze
i M1
i M2 podąży za wzrostem M0,

I gdy M1 i M2 podążą za M0 FED zacznie ograniczać M0.

jeżeli nie będzie jednak defaultu długów państwowych, a wraz z rosnącycm
zatrudnieniem będzie to coraz mniej prawdopodobne, złoto pozostanie
kartą niegraną. i będzie paliła w ręce. skomentuj
2010-03-15 14:00:15 | 195.117.250.* | Adam Duda
"nie bardzo. pierwsza, super-bańka trwała 10 lat. po jej pęknięciu
było
kilkanaście lat trendu bocznego. Wzrosty zaczęły się na nowo 10 lat
temu"

mimo wszytko cena chyba nie spadła do 35 $ za oz w latach 80
nieprawdaż?
Poza tym wtedy było środowisko niesamowicie inflacyjne wyloczone
dopieor stopami rządu 20 %.
dziś mamy otoczenie wysoko deflacyjne ze stopami blisko 0% i
pompowaniem Bazy m0 na historyczną skale.
Wytłumacz zatem jak w środowisku deflacyjnym mozliwa jest "bańka na
złocie"?

"kilka miesięcy temu wszystkie gazety i magazyny miały na pierwszej
stronie sztabki złota."
aha, czyli to juz jest to powszechne zainteresowanie?


"I gdy M1 i M2 podążą za M0 FED zacznie ograniczać M0."

W jaki sposób? sprzeda obligacje państwowe przy obecnych deficytach,
czy może sprzeda śmieci które kupuje od banków? skomentuj
2010-03-15 14:38:57 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
Wytłumacz zatem jak w środowisku deflacyjnym mozliwa jest "bańka
na
złocie"?

napiszę o tym szerzej w następnym odcinku. Kluczowe tutaj jest,
że możemy przewidzieć działania FED w obliczu
dyzinflacji/deflacji (będzie to zwiększanie M0)

Na tej samej zasadzie, 0% stopy procentowe i miliardowe pakiety
stymulacyjne zbiegły się / wywołały największą od dekad
oszczędność w społeczenstwie. skomentuj
2010-03-14 20:59:54 | 95.41.118.* | Hades nielogo
Re: Poprawa i zło(to) [3]
witam, podzielam opinie o spadku bezrobocia, ale;
OECD opublikował dziś wskaźnik CLI za Styczeń dla krajów należących do tej
organizacji:
http://stats.oecd.org/index.aspx?datasetcode=MEI_CLI

Styczniowa roczna dynamika indeksu wskaźników wyprzedzających (widoczna w tabeli po
wybraniu opcji: 12-montch rate of change of the trend restored CLI) załamała się
już dla Finlandii, Korei i Chin.
Podobne załamania w latach 1996-07 zwiastowały z wyprzedzeniem 8 do 16 mies.
nadejście stagnacji (lata 2004-2005) lub bessy na giełdach a z jeszcze większym
wyprzedzeniem spowolnienia gospodarczego lub recesji.
Doskonale opisał ten wskaźnik na przykładzie Polski, W. Białek na swoim blogu min.
we wpisie 'Za wcześnie na bessę' :
http://wojciechbialek.blox.pl/2010/01/Za-wczesnie-na-besse.html

---------------
moim zdaniem przed nami jeszcze kilka - kilkanaście miesięcy hossy i biciem nowych
szczytów a potem czas na kolejną bessę lub stagnację na giełdach zapowiadaną przez
min.:
- spadek wyprzedzającego gospodarkę indeksu wskaźników CLI
- 3 miesięczną średnią produkcję przemysłową, która za kilka miesięcy dotrze w
okolice poprzednich szczytów hossy czyli +15% r/r
- PMI i ISM przez co najmniej kilka miesięcy wyraźnie powyżej 50 pkt czyli w
okolicach każdego szczytu koniunkturalnego skomentuj
2010-03-14 21:27:22 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
ISM jest daleki od szczytu koninktury ...
widać to szczególnie patrząc na poszczególne komponenty, np. zatrudnienia w ISM
usług kurczył się prze 26 miesięcy, inwentarz ISM produkcji kurczył się przez
46 miesięcy. Te komponenty są po długiej bessie i będą teraz rosły. skomentuj
2010-03-14 21:58:02 | *.*.*.* | Longterm
witam, a gdzie jest ta apokalipsa na kredytach we frankach? skomentuj
2010-03-14 22:01:52 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
dopóki strata nie jest zrealizowana, można uważać, że nie jest realna
...
apokalipsa będzie w przypadku, gdy czynniki zewnętrzne, zaprowadzą chf
do poziomu około 3.6 pln. skomentuj
2010-03-14 16:48:58 | 95.40.247.* | k37
tylko złoto nie kłamie [3]
złoto dopiero pójdzie do góry, bo pęknie bańka spekulacyjna na dolarze - Amerykanie
nie nadążają z dodrukiem dolarów co jest psuciem pieniądza i musi się skończyć
inflacją.
Zadłużenie Grecji, Włoch, Portugalii i Hiszpanii jest niebezpieczne dla strefy
euro.
Złoto to bezpieczna przystań. skomentuj
2010-03-14 17:33:31 | 89.231.166.* | __rekin__
bzdury!, bzdury! bzdury!,
złoto poleci teraz na łeb na szyje jak niedawno akcje terz rozpoczyna sie marsz
do góry już mam 30zł na każdej 100 zł ;-) skomentuj
2010-03-14 21:28:57 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
tutaj są dość szczegółowe dane dotyczące podaży pieniądza:
http://online.wsj.com/mdc/public/page/2_3022-fedresdata.html?mod=topnav_2_30
00 skomentuj
2010-03-22 09:56:57 | 91.193.211.* | Ghanima.Netwars
nie istnieją dokładne dane dotyczące podaży pieniądza misiek:D
szczególnie amerykańskiej.

Gościu robisz niezłą robotę z tym złotem! Dzięki temu zgodnie z logiką
złoto sprzedadzą wszystkie barany i będzie więcej dla łapiących o co
biega;).

Rżnąć idiotów! skomentuj