O mnie
 
Ideą tego blogu jest przedstawienie długoterminowych trendów i procesów na rynkach kapitałowym, towarowym i walutowym. Szczególny akcent jest położony na powiązania między tymi rynkami.




Najnowsze komentarze
 
2012-05-13 09:48
piotr janiszewski1 do wpisu:
Metale 2012 = akcje 2008
Powrót ponad 1600 USD zaneguje w takim wypadku zaprezentowany Scenariusz... czy tak...??!
 
2012-05-13 09:45
piotr janiszewski1 do wpisu:
KGHM
Scenariusz Warunkowy - jako inny punkt widzenia... Motywem krachu 2008 roku był de facto[...]
 
2012-05-12 14:57
Ciułacz nie logo do wpisu:
KGHM
Witaj ! Nakładając 5-cio letni wykres KGHM na GPW to wiemy że zachowywał sie on zgodnie z[...]


Kategorie Bloga
 
Ogólne
 
Ulubione
 




Wykres Tygodnia

wykresyGieldowe

2008-12-27 10:39
 Oceń wpis
   

Świąteczny tydzień nie przyniósł dramatycznych zmian na rynkach finansowych, co jest świetną okazją, by spojrzeć na  procesy cywilizacyjne z szerszej perspektywy. Chciałbym tu przedyskutować sytuację demograficzną w Polsce, gdyż w dłuższej perspektywie to ona właśnie definiuje popyt na wiele towarów i usług -- mieszkania, szkolnictwo wyższe czy świadczenia socjalnle.

Strukturę demograficzną w Polsce (dane GUS na 2006 r.), przedstawia poniższy wykres. Składa się ona z dwóch szerokich pików. Pierwszy baby-boom, rozpocząty zaraz po wojnie osiągnł szczyt w połowie lat 50-tych. Są to obecni pięćdziesięciolatkowie. Drugi pik, z ostrym szczytem w 1983 r. to echo-baby-boom.

 



Możemy w uproszczeniu założyć, że ludzie usamodzialniają się -- zaczynają pełnoetatową pracę i zakładają gospodarstwo domowe, po skończeniu studiów, czyli w wieku ok. 23-24 lata. Od początku lat dziewiędzisiątych, liczba ludzi wchodzących w dorosłe życie systematycznie zwiększała się co roku, jednakże teraz, następuje odwrócenie trendu i każdy kolejny rocznik będzie o 3% mniejszy niż poprzedni. Podobna sytuacja miała miejsce przez całą dekadę lat 80-tych ubiegłego stulecia, tyle że obecnie rozpoczynany trend będzie dłuższy -- trwał będzie przez następne 20 lat.

Można przewidywać że będzie się to łączyło ze zmniejszającym się popytem na mieszkania, sprzęt AGD czy meble. Oczywiście fluktuacje popytu zwązane z cyklem gospodarczym są często większe niż 3% rocznie, ale trend jest nieubłagany i za 20 lat potrzeba będzie o połowę mniej nowych mieszkań niż obecnie. Dziś, w posiadaniu mieszkania na wynajem, wielu widzi szansę na bezpieczeństwo finansowe na emeryturze, wkrótce może się okazać, że chętnych do wynajmowania za 20-30 lat nie będzie szczególnie dużo.

Przenieśmy uwagę na drugą stroną spektrum. Wychodzenie z rynku pracy jest bardziej rozmyte w czasie, i część "boomersów"  jest już na wczesnej emeryturze. Sytuacja zacznie być gorąca za kilka lat, gdy coraz więcej ludzi będzie rozpoczynało pobieranie świadczeń socjalnych a coraz mniej rozpoczynało pracę. Może to prowadzić do problemów ze zrównoważeniem wpływów i wydatków z systemu świadczeń socjalnych.
 

Tagi: mieszkania, demografia

Komentarze

2011-07-26 17:07:17 | 78.8.117.* | SZCZERZE
Re: Sytuacja Demograficzna w Polsce [0]
anonim a ile ty masz dzieci i reszta piszących , bo ja dwójkę i Wam też życzę
przynajmniej tylu skomentuj
2011-06-07 15:01:12 | *.*.*.* | szafy wnękowe kraków
Re: Sytuacja Demograficzna w Polsce [0]
Nie bardzo rozumiem dlaczego mielibyśmy się martwić mniejszą ilością nowych
mieszkań. Bankructwem ZUS - to owszem. skomentuj
2008-12-28 15:15:20 | *.*.*.* | Longterm
Re: Sytuacja Demograficzna w Polsce [1]
anonim, jak każda dobra passa tak i Twoja na blogu się musi kiedyś skończyć i
właśnie się niestety skończyła...przyzwyczaiłeś mnie do bardzo przemyślanych
wypowiedzi podpartych solidną argumetnacją...niestety ten jest poniżej poziomu jaki
prezentowały poprzednie...przede wszystkim sama sytuacja demograficzna w sensie
ilościowym nie ma tak dużego znaczenia jak jego struktura. W Polsce ok. 30%
ludności mieszka na wsi i pracuje w sektorze rolniczym podczas gdy w krajach
rozwiniętych jest to 5-10%. Wynika z tego że czeka nas jeszcze długa migracja
ludności wiejskiej do miast. Oceniam ilościowo zapotrzebowanie z tego tytułu na ok.
3 mln mieszkań. Dodatkowo nie doceniasz chyba czynnika reemigracji Polaków z USA i
Wysp Brytyjskich oraz imigracji Wietnamczyków, Ukraińców i Białorusinów.
Zapotrzebowanie z tego tytułu oceniam na kolejne 2 mln mieszkań w przeciągu
kolejnych 20 lat. Pozdrawiam skomentuj
2008-12-28 17:36:41 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
dziękuję za słowa uznania, obawiam się jednak, że nadinterpretujesz mój wpis.

To że trend demograficzny się zmienia jest raczej bezdyskusyjne, jak również to
że będzie to miało poważne konsekwencje na niektóre działy ekonomii. Aczkolwiek
na tej podstawie nie podejmowałbym się wyliczania ile dokładnie mieszkań będzie
potrzebnych przez najbliższe kilka lat -- szczególnie, że jak celnie zauważasz,
są dodatkowe trendy kompensujące główny trend demograficzny. skomentuj
2008-12-27 12:28:38 | 86.63.148.* | kochaneka Szymka
Re: Sytuacja Demograficzna w Polsce [1]
Używasz takich mądrych sformułowań jak"Przenieśmy uwagę na drugą stroną spektrum"
a nie widzisz że kolejny 'pik' właśnie się zaczyna? Trochę opóźniony ale dzieci
stanu wojennego też będą chciały zadbać o przetrwanie swoich genów. skomentuj
2008-12-28 10:24:09 | 77.252.40.* | Noemi
Pana blog jest bardzo ale to bardzo profesjonalny . Nie mam
kompetencji aby go oceniać ale są tam rzeczy bardzo potrzebne .
Zapraszam na mój blog , może będzie się chciał Pan oderwać od
codzienności i odreagować to zapraszam www.noemi-wiersze.blog.onet.pl skomentuj